środa, 18 marca 2015

sHIKATEMA 4

                               ROZDZIAŁ IV

Oczami Shikamaru:

Otworzyłem oczy i byłem w jakimś białym pomieszczeniu.Leżałem podłączony do jakiegoś urządzenia.
-Widać że się obudziłeś-powiedziała kobieta  stojąca obok
-Co ja tu robię?-zapytałem
-Miałeś gorączkę na pustyni i zemdlałeś-odparła i zaczęła coś notować na kartce
-A Temari?
-Ta blondynka?O nią ci pewnie chodzi.Jest u swojego brata w gabinecie i zajmuje się papierkową robotą-dodała kobieta i się uśmiechnęła
-Aha-powiedziałem i poprawiłem się na łóżko-Kiedy będę mógł z tond wyjść?-zapytałam po chwili
-No nie prędko-odparła
-Ale ja muszę się zobaczyć...-zacząłem
-Shikamaru!-wykrzyczał ktoś i rzucił na szyje oraz dostałem wachlarzem-Głupi nie rób już tak więcej-dodała blondynka
-To ja zostawiam was samych-powiedziała lekarka i wyszła z pokoju,a Temari jakby nic mnie puściła i stanęła koło łóżka
-Więc...-zacząłem-I co z misją?
-Na razie została wstrzymana-powiedziała
-A powiesz mi gdzie ja jestem?-zapytałem,a dziewczyna się zaśmiała
-Masz takie wysokie IQ a nie wiesz gdzie jesteś?W szpitalu w Sunie-odparła
-I z tego co wiem to sobie tutaj posiedzę-powiedziałem
-Wyśle do ciebie Kankuro to nie będziecie się nudzić
-A ty nie możesz tutaj przychodzić?-zapytałem i się uśmiechnąłem
-A chcesz żebym przychodziła?-zapytała i się lekko zarumieniła
-No wiesz jesteś moją koleżanką po fachu więc..-zacząłem,a dziewczyna trochę zrobiła się smutna-Zawsze jest fajnie gdy się z kimś rozmawia i się go rozumie-dodałem
-Ok jak chcesz to przyjdę do ciebie jutro i porozmawiamy o nie wiem czym tam chcesz-powiedziała
-A wiesz cokolwiek o chmurach?-zapytałem
-No...są białe-powiedziała
-Nie możemy zobaczyć, co znajduje się po drugiej stronie Galaktyki, ponieważ w centrum
są ciemne chmury gazu i pyłu, czyli materii międzygwiazdowej. Podobne chmury odkrywano
także w innych częściach nieba. Zwiemy je mgławicami. Na niebie widzimy dwa rodzaje mgławic: ciemne i jasne.-powiedziałem i zdałem sobie sprawę że dziewczyna tego nie rozumie.-Ok to powiem co różne ciekawostki o życiu tylko powiedz o czym dokładnie?

-Hmm....-zamyśliła i spojrzała n okno-Jest środek Listopada i pada śnieg-powydziwiała i podeszłą do okna koło mojego łóżka i je otworzyła,a na moje ręce zaczęły spadać płatki śniegu-Nigdy nie widziałam śniegu w Sunie-powiedziała
-Serio?-zapytałem zdziwiony
-Mało kiedy tutaj pada śnieg albo deszcz.-powiedziała-Z tego co mi mówiła starszyzna jak byłam mniejsza to padał ponad trzydzieści lat temu.
-To zamień się,bo ja nie lubię śniegu,a w Konoha jest więc pewnie ci się spodoba-powiedziała
-Nie lubisz śniegu?-zapytała i się do mnie odwróciła
-Nie lubię ponieważ ojciec zawsze każę mi odśnieżać przed domem-powiedziałem i włożyłem ręce pod głowę-to jest takie upierdliwe
-Dla ciebie wszystko jest upierdliwe-powiedziała do mnie-Wieczny leń nie lubi śniegu mogłam się tego domyślić-powiedziała i wyszła sali,a ja zostałem sam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz